NIEOCZEKIWANA PRZYSŁUGA

Otrzymując nieoczekiwaną przysługę, bohater za­ciąga w stosunku do dobroczyńcy dług wdzięczności i może być nawet przez niego w ten sposób zobligo­wany do tego, żeby „odwdzięczyć się”. „Ja, dobry pracownik i aktywista partyjny”, oraz „on, dyrektor, który awansując mnie chciał, aby moja partyjność dodawała prestiżu posunięciom dyrekcji”. Bohater może też sam — szczególnie, jeśli zajmuje odpowie­dzialną pozycję — inicjować wzajemny stosunek i zapraszać swojego partnera do wymiany przysług i i uprzejmości „nie będąc rygorystą”, „dogadując się ? z ludźmi”, wystrzegając się „zadzierania nosa”.  Bo też mamy tutaj do czynienia ze swoistą wersją charakterystycznej dla społeczeństw tradycyjnych wymiany darów, w której jedna strona „daje, aby dała druga” strona (według zasady do ut des), a przekazywane dobro zadzierzguje między nimi więź wspólnoty.

Witaj! Jest to blog poświęcony tematyce technicznej, na którym chciałabym podzielić się z wami swoją pasją. Tematyka ta jest bardzo bliska mojemu sercu - stąd decyzja o prowadzeniu bloga. Chciałabym, abyś świetnie bawił się czytając moje wpisy 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)