JEDYNA MOŻLIWOŚĆ

Je­dyną możliwością było więc zwiększenie eksportu prze­tworzonych wyrobów przemysłowych; te jednak absor­bowane były w coraz szerszym zakresie przez rosnący popyt krajowy, nie wszystkie nadawały się też na eks­port. Podobnie jak w latach sześćdziesiątych, ekspor­towano więc wszystkiego po trochu, na ogół kosztem rynku wewnętrznego. Zbyt krótkie były bowiem se­rie, by mogło starczyć towarów równocześnie na po­krycie potrzeb krajowych i na eksport. Pomimo znacz­nego importu nowoczesnej techniki i technologii, a więc nowych fabryk i ich wyposażenia, licencji itp. jakość produkowanych wyrobów poprawiła się tylko nieznacz­nie.

Witaj! Jest to blog poświęcony tematyce technicznej, na którym chciałabym podzielić się z wami swoją pasją. Tematyka ta jest bardzo bliska mojemu sercu - stąd decyzja o prowadzeniu bloga. Chciałabym, abyś świetnie bawił się czytając moje wpisy 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)