DZIEŃ X

Wreszcie przyszedł dzień „X”, zaczęto zmieniać ceny, prawie tak samo jak w roku 1970, z tą różnicą,, że tym razem zaproponowano rekompensatę nie w for­mie obniżki cen lokomotyw, lecz w formie podwyżek płac.Musiał przyjść więc „Ursus” i Radom, musiało przyjść wycofanie się z zapowiedzianej podwyżki, tym razem już nie dobrowolne, ale pod przymusem. Był to punkt zwrotny w życiorysie ekipy. Od tej pory nastąpiła de­fensywa. Zaczęło się nadrabianie miną, czego świa­dectwem była przede wszystkim tzw. propaganda suk­cesu, która zwłaszcza po czerwcu 1976 roku stawała się coraz bardziej abstrakcyjna.Nieudana podwyżka cen przekreśliła nadzieje central­nego kierownictwa na rychłe unormowanie sytuacji gospodarczej i powrót do „szczęśliwych lat dynamicz­nego rozwoju”, do stanu z pierwszej połowy lat sie­demdziesiątych.

Witaj! Jest to blog poświęcony tematyce technicznej, na którym chciałabym podzielić się z wami swoją pasją. Tematyka ta jest bardzo bliska mojemu sercu - stąd decyzja o prowadzeniu bloga. Chciałabym, abyś świetnie bawił się czytając moje wpisy 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)