BRAK OPŁACALNOŚCI

Inwestowanie w PGR-y i spółdzielnie produkcyjne nie podniosło opłacalności produkcji i powodowało zwię­kszenie importu pasz, bo wytwórcy ci przywiązywali dużą wagę do rozwoju hodowli, zaniedbując gospodar­kę paszową. Jak na ironię zaczęto wręcz nawoływać zakłady przemysłowe do rozwoju hodowli. Chodziło o to, by wykorzystały one odpady ze stołówek. W prakty­ce sprowadzało się to do rozwoju takiej hodowli przy wykorzystaniu pasz importowanych, do dodatkowych inwestycji i przyrostu zatrudnienia. Na szczęście w okresie szczytowym hodowla przyzakładowa obejmo­wała zaledwie około 50 tys. sztuk trzody chlewnej.

 

Witaj! Jest to blog poświęcony tematyce technicznej, na którym chciałabym podzielić się z wami swoją pasją. Tematyka ta jest bardzo bliska mojemu sercu - stąd decyzja o prowadzeniu bloga. Chciałabym, abyś świetnie bawił się czytając moje wpisy 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)